Mniej znane dziedziny filozofii: filozofia techniki

filozofia techniki

 

Może się wydawać, że filozofia dotyczy rzeczy wysoce abstrakcyjnych i odległych od codzienności. Typowe „wielkie pytania” filozoficzne: „co istnieje?”, „czym jest prawda?”, „kim jest człowiek?” itp. wydają się nie mieć nic wspólnego z życiem tzw. zwykłego człowieka. Tymczasem jednak myślenie filozoficzne dotyczyć może praktycznie każdej dziedziny rzeczywistości.

Nic dziwnego zatem, że obok klasycznych dyscyplin, takich jak metafizyka, epistemologia (teoria poznania), etyka czy logika, jest również filozofia przyrody, człowieka, kultury. Ale i te gałęzie wielkiego drzewa filozofii mają swoje mniejsze, mniej znane odnogi. Przedstawię teraz jedną z nich.

 

Filozofia techniki

Człowiek to zwierzę, które stara się dostosować otaczającą rzeczywistość do własnych potrzeb. To samo można jednak powiedzieć o bobrach, dzięciołach i mrówkach. Cóż jest więc specyficznego w ludzkiej działalności w świecie? Wynajdowanie i wytwarzanie narzędzi, a także możliwość przekazywania wiedzy o ich wytwarzaniu następnym pokoleniom. Z pewnej perspektywy tym, co odróżnia człowieka od zwierzęcia jest więc technika. Nic dziwnego, że dorobiła się ona odrębnej dyscypliny filozoficznej. Filozofię techniki w sposób świadomy i systematyczny zaczęto uprawiać pod koniec XIX wieku. Do jej klasyków należą tacy myśliciele, jak Ernst Kapp, Lewis Mumford czy Martin Heidegger, ale oczywiście, jak w przypadku każdej idei filozoficznej, jej korzeni można doszukać się już u starożytnych.

 

Technika a technologia

W języku polskim – podobnie jak w niemieckim, a inaczej niż w angielskim – istnieje różnica znaczeniowa między słowami „technika” i „technologia”. To pierwsze oznacza działalność wytwarzania narzędzi, konstrukcji i maszyn, to drugie oznacza wiedzę o tym, jak je wytwarzać. A zatem technologia to – jak to mówi szwedzki filozof Nick Bostrom – „instrumentalnie użyteczna, kulturowo przekazywana informacja”. Dzisiaj znacznie częściej używamy właśnie tego pojęcia, ponieważ odkąd dwieście lat temu technika sprzęgła się z nauką, to właśnie instrumentalnie użyteczna wiedza zaczęła określać horyzont naszych możliwości.

 

Przekształcanie rzeczywistości i przekształcanie siebie

Technika i technologia to charakterystyczne objawy istnienia istot rozumnych. Poszukując cywilizacji pozaziemskich próbujemy odnaleźć w kosmosie śladów ingerencji technicznej: emisji modulowanych fal elektromagnetycznych, widm świetlnych wskazujących na obecność nienaturalnych substancji itp. Jednak technika i technologia to nie tylko narzędzia przekształcania rzeczywistości – co najmniej równie doniosły jest wpływ, jaki wywierają one na nas samych. Różnorodne maszyny, konstrukcje i urządzenia regulują tryb naszego życia, formują stosunki społeczne, a więc i po części nas samych – naszą psychikę i nasze ciała. Nie chodzi przy tym o inżynierię genetyczną czy cyborgizację – wciąż nie dysponujemy odpowiednio rozwiniętymi technologiami – lecz o znacznie bardziej prozaiczne sprawy, takie jak zwyrodnienia kręgosłupa i otyłość związane z długotrwałą pracą przy komputerze.

 

Share Button
  • Zofia Sajdek

    Bardzo ciekawy tekst. Przed lekturą nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak filozofia techniki!

  • Dorota Bentke

    Wszędzie tam, gdzie jest myślenie abstrakcyjne, pojawia się filozofia. Tendencja do oddzielania różnych dziedzin nauk jest dość przestarzała. Tzw. humaniści – bądźcie na czasie ze światem, który Was otacza! Tzw. inżynierowie – zobaczcie, ile idei jest dookoła techniki!

    * „tzw.” – dotyczy tych, co uważają, że humaniści nie umieją dodawać, a ci, którzy zajmują się nauką i techniką nie czytają książek. 😉

  • Pingback: Mniej znane dziedziny filozofii: filozofia pracy()